Hiszpanek na gigancie, czyli podróże z psem

To wspaniałe, że zwierzęta domowe zyskują status członka rodziny. Nic więc dziwnego, że wielu opiekunów nie wyobraża sobie podróży bliższych lub dalszych bez swoich czworonogów. Branża turystyczna w Polsce i zagranicą z roku na rok jest coraz bardziej przyjazna zwierzętom domowym, co daje wiele możliwości spędzania wakacji z psem!

Jako opiekunka hiszpańskiego psa dowodnego z hodowli Pearls in Furs – Amadeusa, dla przyjaciół Jaskra – nie mogłam wymarzyć sobie lepszego towarzysza podróży i z przyjemnością podzielę się naszymi doświadczeniami oraz garścią przydatnych informacji ogólnych.

Zwiedzanie z hiszpańskim psem dowodnym

Hiszpanki to psiaki bardzo podatne na szkolenie, dlatego z przyjemnością uczy się je grzecznego zachowania na mieście, na szlaku czy na plaży. Są niezwykle ciekawskie, chętnie idą zwiedzać najróżniejsze atrakcje ze swoim opiekunem i poznają nowe miejsca, co jest bardzo istotne dla rozwoju psa.

Przemieszczając się różnymi środkami transportu, musimy mieć na uwadze przede wszystkim bezpieczeństwo i komfort psa, ale również pasażerów, jeśli podróżujemy np. pociągiem czy samolotem. Hiszpańskie psy dowodne niestety są za duże, aby podróżować z opiekunem na pokładzie samolotu. Trafią więc do specjalnego pomieszczenia w luku bagażowym, jednak zanim zdecydujesz się na przewożenie psa w ten sposób, zastanów się, czy nie będzie to dla niego zbyt stresujące doświadczenie. W takich sytuacjach lepiej jest zostawić psiaka pod opieką kogoś zaufanego niż ryzykować traumę lub, co gorsza, zgubienie psa. Niestety tak, jak walizka, pies również może zaginąć w transporcie lotniczym.

„Wsiąść do pociągu byle jakiego” na dłuższą podróż polecam z psem, który był stopniowo przyzwyczajany do tego środka transportu. Zgodnie z prawem psiak musi mieć założony kaganiec, dlatego powinien być zaprzyjaźniony z tym gadżetem przed podróżą.

Najwygodniejszym sposobem podróżowania z psem jest samochód. My zamieniliśmy podróżowanie samolotami na samochód właśnie po to, abyśmy mogli pokazywać świat Jaskrowi. Hiszpańskie psy dowodne, jak i inne psy, mogą cierpieć na chorobę lokomocyjną lub mogą bać się tego dziwnego blaszanego potwora, dlatego do jazdy samochodem również trzeba psiaka przyzwyczajać. Jaskier na początku bardzo nie lubił jazdy samochodem, ponieważ w nim wymiotował, ale przy systematycznym treningu według wskazówek behawiorystki i dobrze dobranym sprzęcie, kilkugodzinna podróż nie stanowi dla niego problemu, część drogi przesypia, część poświęca na obserwację zza okna. Pies w samochodzie musi być odpowiednio zabezpieczony i nie może stanowić zagrożenia dla kierowcy, dlatego wygodny transporter lub specjalna mata samochodowa to must have dla każdego psiego podróżnika. My korzystamy z maty, na której kładziemy włochaty milutki kocyk.

Jaskier ma dopiero dwa lata i był z nami nad polskim morzem, w polskich górach, a ostatnie wakacje spędził z nami w Niemczech, Austrii, Czechach i na Słowacji. Spacerował po parkach narodowych i krajobrazowych, gdzie napawał się nieznanymi dotąd zapachami, a każda większa otwarta przestrzeń była dla niego doskonałym miejscem na zabawę. Dzielnie zwiedzał stolice państw, w których byliśmy, jednak piękno zabytków i dzieł architektury nie budziło w nim takich emocji, jak zapachy, które kłębiły się dookoła. Myślę, że zwiedzanie stolic było dla nas łatwiejsze, ponieważ Jaskier jest miejskim psem. Gdybyśmy mieszkali na wsi, na pewno robilibyśmy częste wycieczki do miasta, aby zaznajomić go z tą przestrzenią.

Przed podróżą na pewno należy sprawdzić, gdzie możemy wejść z psem. Obecnie jest coraz więcej punktów na mapie zwiedzania, w których zwierzęta są mile widziane, jednak wciąż nie wszędzie możemy zabrać psiaka. Bywają też ograniczenia wagowe, więc hiszpańskie psy dowodne mogą okazać się za duże, aby nam towarzyszyć, a czasami spotkamy się z nakazem noszenia psa na rękach, co przy hiszpanku wymaga już siły  W niektórych atrakcjach turystycznych zostaniemy poproszeni o założenie psu kagańca. Jeśli zależy nam na zwiedzeniu miejsc, do których nie zabierzemy Jaskra, szukamy w pobliżu jakiegoś parku i zamieniamy się – raz jedno jest psem, a drugie zwiedza i odwrotnie. Dzięki temu my niczego nie tracimy, a sierściuch ma fajnie zagospodarowany czas dla siebie.

Zanim wyjedziemy z psem, powinniśmy zadbać o pewne umiejętności, które ułatwią mu sprawę, jak np. chodzenie przy nodze, rezygnację i samokontrolę czy „niecnierobienie” w restauracji, kiedy pańciostwo pałaszuje lokalne przysmaki. Koniecznie trzeba też ocenić kondycję psa przed wyjazdem. Jeśli na co dzień psiak ma spokojny godzinny spacer, to raczej nie zniesie dobrze wielogodzinnych wędrówek po górach.

Oczywiście nie każdy pies będzie dobrze znosił zmiany i nie każdy w podróży będzie czuł się swobodnie i bezpiecznie. Mam to szczęście, że mój hiszpanek jest psem pewnym siebie i zgodnie z ogólną charakterystyką, fantastycznie dostosowuje się do zmian w naszym trybie życia. A kiedy wycieczka się kończy i wszystkie cztery łapy przekraczają próg mieszkania, jak na pstryknięcie palcami wraca do starych zwyczajów, myśląc sobie pewnie „wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej”. 

Od czego trzeba zacząć planowanie podróży z psem?

Podróżowanie w Polsce jest łatwiejsze pod względem formalności, jednak wyjazdy zagraniczne wiążą się już ze spełnieniem pewnych wymogów. Wybierając się z własnym pupilem poza granice Polski, musimy pamiętać o kilku ważnych rzeczach:

Mikroczip

Pies mus mieć wszczepiony transponder zarejestrowany na dane właściciela.

Paszport

Koszt wydania paszportu to około 100 zł i warto jest załatwić go dużo wcześniej niż na kilka dni przed wyjazdem, ponieważ gabinety weterynaryjne mogą nie dysponować dokumentem w danym momencie, a w niektórych obowiązują kolejki.

Aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie

W przypadku pierwszego szczepienia wykonanego u szczeniaka powyżej 12 tygodnia życia, szczepienie uzyskuje ważność po upływie 21 dni, a dawki przypominające przeprowadzane regularnie uzyskują ważność w dniu podania. Data szczepienia nie może być wcześniejsza niż data wprowadzenia mikroczipu.

– W przypadku przewozu psów do Wielkiej Brytanii, Irlandii, Finlandii, Malty i Norwegii obowiązuje profilaktyka przeciwko tasiemcom Echinococcus multilocularis. Profilaktykę należy zastosować w okresie nie dłuższym niż 120 godzin, ale nie krótszym niż 24 godziny przed datą planowanego wjazdu do wymienionych państw.

Świadectwo zdrowia psa

W niektórych krajach wymagane jest okazanie dokumentu zaświadczającego o stanie zdrowia psa, który przekracza granicę. Taki dokument wydaje weterynarz i najlepiej jest pozyskać go tuż przed wyjazdem. Jest to koszt około 25 zł.

Miareczkowanie, czyli sprawdzanie poziomu przeciwciał przeciwko wirusowi wścieklizny

Ten dokument jest wymagany, kiedy musimy wrócić z psem do krajów Unii Europejskiej z innych państw. Badanie kosztuje około 200 zł, ale jest ważne przez całe życie psa. Natomiast należy pilnować terminu wyjazdu, ponieważ badanie możemy wykonać nie wcześniej niż 30 dni po szczepieniu przeciwko wściekliźnie i nie później niż na 3 miesiące przed planowaną datą wyjazdu.

Warto jest sprawdzić szczegółowe informacje dotyczące wymogów transportu zwierząt domowych do konkretnych państw, ponieważ mogą one się różnić. Przed wjazdem z psem do niektórych krajów obowiązuje np. 2-tygodniowa kwarantanna, co może znacznie pokrzyżować nam plany.

 

Psia walizka – co powinniśmy zabrać w podróż?

Jedzenie

Najlepiej jest spakować nieco więcej karmy niż to, co mamy odliczone według liczby dni. Jeśli planujemy kilkugodzinne przechadzki np. po górach, warto jest zabrać drobne przekąski dla psa, jak np. małe porcje mokrej karmy zapakowane w formie kiełbasek, które możemy łatwo rozciąć i podać psiakowi, aby nabrał siły na dalszą wędrówkę.

Smaczki treningowe

Nowe miejsca, nowe zapachy, nowe ptaszyska do pogonienia – to wszystko będzie rozpraszało psa, zwłaszcza młodego. Dlatego musimy mieć przy sobie coś, co w razie potrzeby pomoże nam poskromić hiszpański temperament i przekierować uwagę psa na nas. Arsenał ulubionych smakołyków musi więc jechać z nami! W wolnych chwilach możemy też ćwiczyć z psem komendy i sztuczki – wakacje nie muszą przecież oznaczać przerwania treningów! Hiszpanki są pracowite i branie urlopu nie leży w ich naturze

Gryzaki naturalne

Coś do pomemlania przyda się w hotelu, kiedy psiak zdezorientowany obecnością w nowym miejscu lub przepełniony wrażeniami będzie potrzebował się zrelaksować. Żucie uspokaja psa i jest dla niego przyjemne, dlatego gryzaki powinny znaleźć się na psiej check liście.

Akcesoria spacerowe

Wygodne szelki, obroża, smycz – dobrze jest zabrać zapasowy komplet tak na wszelki wypadek. Hiszpanki kochają eksplorować teren! Podczas gdy my zachwycamy się krajobrazem, zabytkowymi budowlami czy kulturą danego kraju, psiak zwiedza świat nosem, dlatego dobrze jest mieć ze sobą długą linkę (10-15 metrów) i korzystać z niej w miejscach, w których pies może oddać się niuchaniu.

Apteczka

W psiej apteczce powinny znaleźć się leki, które psiak przyjmuje na co dzień, a oprócz tego: bandaże adhezyjne w paru rozmiarach, środki odkażające rany, krem ochronny na łapki, przyrząd do usuwania kleszczy, kompresy, gaziki jałowe, szampon dermatologiczny, woda utleniona (przyda się też do wywołania wymiotów, jeśli psiak zje coś, czego zdecydowanie nie powinien), no-spa (awaryjnie można podać ją psiakowi na bolący brzuszek, ale trzeba skonsultować dawkę z weterynarzem!), termometr, coś na biegunkę (my mamy zawsze DiaDog i Coloceum), krople do oczu, środek do czyszczenia uszu, strzykawka. Dobrym pomysłem jest zaopatrzenie psa w elektrolity, które świetnie sprawdzą się w gorętszych częściach świata.

Buciki

To nie żadna fanaberia, to gadżet, który może uratować psiaka przed poparzeniem łapek na rozgrzanych chodnikach czy uchronić przed skaleczeniem na kamienistej plaży lub zabezpieczyć zranioną łapkę. Hiszpańskie psy dowodne są bardzo aktywne, ponad bezpieczeństwo cenią sobie zabawę, więc nie trudno o skaleczenie.

Płaszczyk przeciwdeszczowy

Są psiaki (w tym także dowodne, jak właśnie nasz Jaskier), które… nienawidzą być mokre! Polecam mieć w torbie podróżnej pelerynę przeciwdeszczową dla psa, dzięki której uchronimy również meble w pokoju hotelowym, jeśli psiak jest nauczony, że może chociażby wskakiwać na łóżko.

Zabawki

Ulubiony szarpak, piłka, frisbee, puller to coś, bez czego nie wyjedziemy! W planie wycieczki musimy uwzględnić czas na zabawę z psem i znaleźć miejsca, w których możemy oddać się beztroskim harcom ku uciesze sierściucha. Dla naszego Jaskra zabawka pełni także funkcję katalizatora emocji. Kiedy zdarzy się sytuacja dla niego trudna i nieprzewidziana, noszenie zabawki w pysku pomaga mu poradzić sobie z emocjami i dzięki temu jest gotowy dalej wesoło przemierzać z nami świat. Hiszpańskie psy dowodne są wrażliwe, dlatego być może ta metoda sprawdzi się również u was

Poidełko

To rzecz oczywista, w plecaku zawsze powinniśmy mieć świeżą wodę dla psa i dla nas.

Ubezpieczenie dla psa

Element nieobowiązkowy, ale na pewno warto o nim pomyśleć, ponieważ nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkiego i ubezpieczenie psa od nieszczęśliwego wypadku czy też od zniszczeń, które psiak wyrządzi w hotelu, może okazać się bardzo przydatne.

Legowisko/klatka

Legowisko czy klata to taki własny apartament psa, który daje mu poczucie bezpieczeństwa.

 

Za co pokochasz podróżowanie z hiszpańskim psem dowodnym?

Uwielbiam obserwować mojego hiszpanka, kiedy odwiedzamy nowe miejsca. Fascynuje mnie to, jak doskonale się w nich odnajduje i jak chętnie poznaje świat. Podróżując z psem, człowiek zaczyna sobie uświadamiać, jak inaczej nasze gatunki odbierają otaczający nas świat i żałuje, że psy nie mówią ludzkim głosem. Wyobrażasz sobie, jak złożony i wielopoziomowy obraz świata można opisać w przewodnikach podróżniczych, gdyby zebrać w nim nasze wrażenia i doświadczenia wzrokowe, dźwięki i ten ułamek zapachów, który do nas dociera oraz to wszystko, czego w tym samym miejscu i czasie doznaje nasz pies? Ile historii opowiedziałby z samego zapachu? Jak wiele udało mu się usłyszeć? Co całkowicie umknęło jego spojrzeniu, a co sprawiło, że aż musiał zatrzymać się na dłuższą chwilę?

Autor: Sonia Karlińska-Łukawska

 

Co powinieneś zabrać ze sobą? lista zakupów

Z

jedzenie

Z

smaczki trenignowe, gryzaki

Z

linkę treningową (np. 12 m)

Z

poidło turystyczne dla psa lub miskę i wodę

Z

transporter turystyczny

Z

płaszcz przeciwdeszczowy

Z

ubezpieczeniedla psa

Obroża o długości 20 – 30 cm będzie najodpowiedniejsza dla maluszka w wieku ośmiu tygodni, szybko jednak z niej wyrośnie, dlatego nie warto kupować niczego wyszukanego. Świetnie sprawdzą się obroże taśmowe i pasujące do nich taśmowe smycze, nierozciągliwe, o długości 3,5 do 5 metrów. Większą żywotnością odznaczają się miski metalowe, plastikowe są podatne na porgyzienia. Przy wyborze miski dobrze jest zwrócić uwagę czy ma ona gumowe nóżki.